Feeds:
Posty
Komentarze

Posts Tagged ‘recenzja’

Pamiętam, jak niespełna rok temu zasiadłem w sali kinowej, oczekując na seans pierwszej części „Hobbita”. Pamiętam również, gdy już w trakcie projekcji, słysząc znajome motywy i widząc film pięknie wystylizowany na braciszka „Władcy Pierścieni”, poczułem w serduchu ukłucie sentymentu starego pierdziela. Pierdziela, który ku własnemu zaskoczeniu i wzruszeniu nagle przenosi się dekadę do tyłu, do swoich lat dziecinnych.  I to nie za sprawą gimnazjalnej publiczności, która po zapaleniu świateł okazała się być bandą Hunów, grzebiącą salę kinową pod grubą warstwą popcornu, chipsów, tacosów i przeróżnych opakowań po niezdrowej żywności.

(więcej…)

Read Full Post »

Już dawno żaden polski film nie wywołał takich emocji, jak „Pokłosie” – najnowszy obraz Władysława Pasikowskiego, swojego czasu najbardziej kasowego rodzimego reżysera. Po dziesięciu latach kinowej absencji powrócił z dziełem poruszającym drażniący, niewygodny dla Polaków temat. Antysemityzm. Ledwo zaczęto seanse, a już pojawiły się setki głosów, wśród których da się słyszeć, że oto pojawił się „antypolski paszkwil”, a odtwórcom głównych ról należy się jedynie hańba i pogarda za udział w takim przedsięwzięciu. Czymże jednak tak naprawdę jest „Pokłosie”?

(więcej…)

Read Full Post »

Od wydania poprzedniej powieści Andrzeja Sapkowskiego, „Lux Perpetua”, wieńczącej husycką trylogię, minęły długie trzy lata. Przez ten okres pojawiały się tu i ówdzie skromne zapowiedzi, w jakich zawarto podstawowe informacje na temat następnej książki autora. Jej akcja miała toczyć się w Afganistanie czasów radzieckiej okupacji, sama zaś miała być zamkniętą całością, nie zaś – jak to bywało do tej pory – częścią większej opowieści. I oto wreszcie na półkach pojawiła się „Żmija”. Czy potrafi ukąsić na tyle mocno, by w pamięci pozostał trwały ślad?

(więcej…)

Read Full Post »

The Cure
Bloodflowers
(2000)thecure-bloodflowers1. Out Of This World
2. Watching Me Fall
3. Where The Birds Always Sing
4. Maybe Someday

5. The Last Day Of Summer

6. There Is No If…
7. The Loudest Sound
8. 39
9. Bloodflowers

Nie jest łatwo mówić o muzyce takiej, jaką zawarto na „Bloodflowers”. Nie godzi się pisać o jej technicznych aspektach, na sucho wyliczać, że kompozycje skonstruowano tak, a nie inaczej… A nie jest łatwo, bo o albumach wielkich zawsze opowiada się z trudem, bo zdaje się, że żadne słowo nie jest w stanie oddać ani tego, czym jest dźwiękowa podróż w najgłębsze zakamarki własnego umysłu i własnych uczuć, ani tego, co podczas niej dzieje się z słuchaczem.

(więcej…)

Read Full Post »

elżbieta Batory – węgierska księżna żyjąca na przełomie XVI i XVII w., siostrzenica polskiego króla Stefana Batorego. Znana miłośnikom historii, metalowcom i fanom filmów klasy B z wytwórni Hammer, bynajmniej jednak nie z powodu powinowactwa z naszym władcą. Erzsébet, bo tak brzmi imię hrabiny w jej rodzimym języku, zapisała się niesławnie na kartach historii jako kobieta domniemanie obłąkana pragnieniem wiecznej młodości, którą to chciała osiągnąć poprzez kąpiel w krwi dziewic. Jako się rzekło, stanowiła inspirację dla wszelkiej maści artystów, jej nazwisko cały czas obecne jest we współczesnej popkulturze. Nie dziwi więc, że powstała o niej również powieść, bo życiorys „krwawej hrabiny” wręcz prosił się o przeniesienie go na karty książki. Zadania tego podjął się słowacki autor Jožo Nižnánsky i, niestety, wyszedł z owej próby na tarczy. Mówiąc krótko, zmarnował potencjał drzemiący w quasi-wampirycznej postaci węgierskiej grafki.

(więcej…)

Read Full Post »