Feeds:
Posty
Komentarze

Jejku jej!
…a może jednak to wcale nie tak dobrze?

Czytaj dalej »

American McGee’s Alice to jedna z tych gier, które pamięta się na długo po ich ukończeniu. I nie chodzi tutaj o samą rozgrywkę – bo ta była jak na platformówkę TPP raczej typowa – ale o całą jej otoczkę, wykreowaną przez twórcę o rzadko spotykanej wyobraźni. Kraina Dziwów według pana McGee przypominała wytwór umysłu schizofrenika w zaawansowanym stadium choroby, a Alicja nie była już bezbronną dziewczynką znaną z dzieł Lewisa Carrolla, lecz obłąkaną osóbką w poplamionej krwią sukience, która próbuje przywrócić równowagę umysłu, niosąc ratunek dla swojego urojonego świata za pomocą rzeźnickiego noża.

Czytaj dalej »

Strach. Przerażenie. Lęk. Ludzie od zawsze lubili się bać.

Czytaj dalej »

R&R

Wszyscy zainteresowani tym, co u mnie słychać po sesji, niech skierują tutaj swe kroki.

Czytaj dalej »

Ze studiowaniem to jest trochę tak jak z wojną – przez parę miesięcy względny spokój, biwakowanie w koszarach i przepustki do domu, ale jak nagle nie łupnie z ciężkiej artylerii, jak ogniem nie błyśnie i ziemią w oczy nie przysypie, momentalnie człowiek wpada w centrum największej zawieruchy, dziwiąc się przy tym: jak to możliwe, że to już? Sesja zawsze, ale to zawsze zaskakuje studentów. W tym semestrze wyjątku nie było – chociaż formalnie rozpoczyna się ona u mnie za dwa tygodnie, mi to już różnicy nie zrobi. Walka na froncie trwa na całego i, generalnie rzecz biorąc, jest to bitwa na śmierć i życie, na upragnione „minimum dosty” i znienawidzone dwóje. Wykładowcy wchodzący na salę z pakietem egzaminów pod pachą miewają przy tym miny sugerujące, że lubią zapach napalmu o poranku.

Czytaj dalej »

Trzydziestoletni Kemal miał wszystko, czego chcieć może turecki kawaler w jego wieku: pozycję społeczną, pieniądze i kochającą go narzeczoną Sibel, z którą wkrótce miał się zaręczyć. Wszystko zmieniło się, odkąd poznał śliczną, osiemnastoletnią Füsun, swoją daleką krewną. Od tego momentu potrafił myśleć już tylko o niej – zarówno, gdy spotykali się potajemnie przez czterdzieści cztery dni w pokoju w kamienicy Zmiłowanie, by bez opamiętania uprawiać seks, jak i kiedy musieli się rozstać. Dla Kemala liczyła się już tylko owa dziewczyna, za co obojgu przyszło w kolejnych latach gorzko płacić.

Czytaj dalej »

Życie powoli się toczy, wydawać by się mogło, a minął już ponad miesiąc od czasu, gdy coś tutaj skrobnąłem. Nawet jeśli po Krainie tego nie widać, z moim natchnieniem jest jak najbardziej w porządku – Ciemna Strona Rocka dostała w ciągu ostatnich 4 tygodni kilka recenzji, w większości ciekawych płyt, a i moja prozatorska twórczość ma się całkiem nieźle. Mam co najmniej kilka – jak mi się wydaje – bardzo fajnych pomysłów, jakie warto będzie zrealizować. No ale, przejdźmy do ad remu, bo widzę, że pan w trzecim rzędzie już ziewa.

Czytaj dalej »