Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for the ‘Media’ Category

Już dawno żaden polski film nie wywołał takich emocji, jak „Pokłosie” – najnowszy obraz Władysława Pasikowskiego, swojego czasu najbardziej kasowego rodzimego reżysera. Po dziesięciu latach kinowej absencji powrócił z dziełem poruszającym drażniący, niewygodny dla Polaków temat. Antysemityzm. Ledwo zaczęto seanse, a już pojawiły się setki głosów, wśród których da się słyszeć, że oto pojawił się „antypolski paszkwil”, a odtwórcom głównych ról należy się jedynie hańba i pogarda za udział w takim przedsięwzięciu. Czymże jednak tak naprawdę jest „Pokłosie”?

(więcej…)

Reklamy

Read Full Post »

Kac po kacu

Czasem kiełkuje w nas w środku trudna do wytłumaczenia chęć, by się zmierzyć z czymś beznadziejnym. Wyjątkowo żenującą płytą, napisaną koślawo książką czy kinem klasy Z. Stąd też mój szaleńczy pomysł na spędzenie kilkudziesięciu minut z pewnym filmem.

(więcej…)

Read Full Post »

Strach. Przerażenie. Lęk. Ludzie od zawsze lubili się bać.

(więcej…)

Read Full Post »

Temat Naszej-klasy dotąd skrzętnie pomijałem na łamach Krainy, chociaż kiedyś, jeszcze za czasów jej pierwszej generacji, nosiłem się z notką poruszającą właśnie jej kwestię. Ostatecznie jednak dałem sobie z tym spokój.

(więcej…)

Read Full Post »

Boli mnie głowa. Tak zwyczajnie, zupełnie pospolicie, przeszkadza mi swoją pulsującą naturą. Na dodatek jest tak gorąco, że chyba już roztapiają się tranzystory zarówno w moim komputerze, jak i mózgu. I jakby tego było mało, Kraina Cieni spogląda na mnie tęsknie swoją smutną czernią i szarością, a i inne okoliczności medialnej przyrody o ból głowy przyprawiają w nie mniejszym stopniu.

(więcej…)

Read Full Post »

Nie od dziś wiadomo, że Allegro to Mekka dla rozmaitej maści domorosłych handlarzy i kupców. Niczym na starym dobrym targowisku można tutaj znaleźć przysłowiowe „szwarc, mydło i powidło”.

(więcej…)

Read Full Post »

nigdy nie chciałem być dziennikarzem. Przy wyborze studiów ani chwili nie zastanawiałem się, czy iść na jakikolwiek kierunek związany z tym zawodem. Nigdy bowiem nie chciałbym, by narzucano mi, w jaki sposób mam uprawiać dziennikarstwo, jak pisać i jak przedstawiać dany problem. Mówię tak, bo aż nie chce mi się wierzyć, że jego dzisiejszy poziom jest tak niski z powodu ignorancji i karierowiczostwa dziennikarzy, a nie z racji chociażby kierunku wyznaczanego przez jakichś decydentów. A może się mylę?

(więcej…)

Read Full Post »