Feeds:
Posty
Komentarze

Archive for Marzec 2009

kain jest czczony niczym bóg. Klany przekazują sobie podania o nim. Niewielu zna prawdę. Był on śmiertelnikiem, jak my wszyscy niegdyś. Jednakże jego pogarda dla człowieczeństwa zaprowadziła go do stworzenia mnie i moich braci.
Jestem Raziel, pierwszy z jego poruczników. Stałem z Kainem i moimi towarzyszami podczas świtania imperium. Służyłem mu przez millennium. Z czasem stawaliśmy się mniej ludzcy, a bardziej… boscy. Kain wchodził w etap przemiany, otrzymując nowy Dar. Lata po mistrzu, nasza ewolucja miała za nim podążać. Do czasu, gdy ja dostąpiłem zaszczytu prześcignięcia mego pana. Za ten występek otrzymałem nowy rodzaj nagrody – agonię.
Rezultat mógł być tylko jeden – me wieczne potępienie. Ja, Raziel, miałem cierpieć los słabeuszy i zdrajców – miałem spalać się wiecznie w trzewiach Jeziora Umarłych.
Spadając, paląc się rozgrzanym do białości ogniem, zatopiłem się w głębiach otchłani. Niewysłowiony ból… bezustanna agonia… czas przestawał istnieć… jedynie ta tortura… i pogłębiająca się nienawiść do hipokryzji, która skazała mnie na to piekło.
Minęła wieczność, a moje cierpienie zagasło, przywracając mnie z powrotem z czeluści szaleństwa. Upadek zniszczył mnie… a jednak żyłem.

(więcej…)

Read Full Post »

Ponownie w HIMowym świecie!

z przyjemnością zawiadamiam, że podjąłem ze stroną HIM.mylog.pl współpracę, którą to zaproponowała mi Hearty (duży buziak dla Ciebie!). Będę z grubsza zajmował się tym, czym do niedawna na HIMLene.com, czyli zamieszczaniem newsów z obozu kapeli HIM. Zainteresowanych zapraszam, strona, choć już dostępna, ruszy z nowymi materiałami w najbliższym czasie. Link do niej po prawej, pod nagłówkiem Strona partnerska.

Read Full Post »

Zrobię ład i porządek, bo wszędzie się dzieje się, i w sądach, i wszędzie, dzieje się nie wiadomo co się, się dzieje się. I w policji nie wiadomo co się dzieje się.

Krzysztof Kononowicz, prawdopodobny kandydat na europosła z ramienia Związku Słowiańskiego lub Podlasia XXI wieku

Rozumiem pana, panie Krzysztofie. Ja też czasami nie wiem, co z tym krajem się dzieje się.

Read Full Post »

elżbieta Batory – węgierska księżna żyjąca na przełomie XVI i XVII w., siostrzenica polskiego króla Stefana Batorego. Znana miłośnikom historii, metalowcom i fanom filmów klasy B z wytwórni Hammer, bynajmniej jednak nie z powodu powinowactwa z naszym władcą. Erzsébet, bo tak brzmi imię hrabiny w jej rodzimym języku, zapisała się niesławnie na kartach historii jako kobieta domniemanie obłąkana pragnieniem wiecznej młodości, którą to chciała osiągnąć poprzez kąpiel w krwi dziewic. Jako się rzekło, stanowiła inspirację dla wszelkiej maści artystów, jej nazwisko cały czas obecne jest we współczesnej popkulturze. Nie dziwi więc, że powstała o niej również powieść, bo życiorys „krwawej hrabiny” wręcz prosił się o przeniesienie go na karty książki. Zadania tego podjął się słowacki autor Jožo Nižnánsky i, niestety, wyszedł z owej próby na tarczy. Mówiąc krótko, zmarnował potencjał drzemiący w quasi-wampirycznej postaci węgierskiej grafki.

(więcej…)

Read Full Post »

wieść na tyle ważna, że warto o niej tutaj wspomnieć: ujawniono okładkę (o, śliczności!) najnowszej, pierwszej studyjnej od 14 lat płyty Black Sabbath (pod szyldem Heaven and Hell, za mikrofonem Ronnie James Dio*), a także to, że pierwszym singlem będzie utwór „Bible Black”. Album nazwano „The Devil You Know” i pojawi się pod koniec kwietnia. Już nie mogę się doczekać!

heavenandhell-devilyouknow-cover

  1. „Atom & Evil”
  2. „Fear”
  3. „Bible Black”
  4. „Double the Pain”
  5. „Rock & Roll Angel”
  6. „The Turn of the Screw”
  7. „Eating the Cannibals”
  8. „Follow the Tears”
  9. „Neverwhere”
  10. „Breaking into Heaven”

* dlaczego szyld Heaven and Hell? Pokrótce: formalnie od 1997 r. wokalistą Black Sabbath jest ponownie Ozzy Osbourne, więc żeby go znowu z zespołu nie wywalać i nie przekreślać szans na wspólną działalność w przyszłości, Tony Iommi i spółka zdecydowali się nazwać formację od tytułu pierwszego krążka BS nagranego z Dio. Skład H&H pokrywa się z tym z czasów „Mob Rules” i „Dehumanizer”, Bill Ward odmówił wzięcia udziału w owym przedsięwzięciu. Ścisłe pokrewieństwo z BS widać nawet na okładce powyżej – pojawił się tam wizerunek demona, znanego z grafik z najstarszych dzieł grupy.

>> Niewielka aktualizacja w dziale Twórczość.

>> Aktualizacja (27.03): „Bible Black” można posłuchać np. tu. Niech się nazywają, jak chcą, ważne, że brzmią jak Black Sabbath! 🙂

Read Full Post »

nie tak dawno temu odwiedziłem pewien sklep nie-dla-idiotów (czego owocem był zakup krążków Celtic Frost „Monotheist” oraz Behemoth „Demigod” w plastikowym boksie, bo takiego wydania poszukiwałem), a także poprzeglądałem oferty paru większych sklepów internetowych z muzyką. Wśród wielu różnorakich pozycji dużą część stanowiły reedycje, najczęściej dodatkowo zremasterowane, co jest ostatnio niemal standardem. Słuchacz, który przynajmniej od czasu do czasu powiększa swoją kolekcję albumów powinien, zdawałoby się, zakrzyknąć: „Łał! Super! Nie dość, że można kupić starsze albumy, to na dodatek w lepszej jakości dźwięku i z bonustrackami!” Takie myślenie wydaje się jak najbardziej logiczne i klarowne, w końcu który fan nie chciałby mieć krążka ulubionego artysty czy zespołu ze wszystkimi rarytasami i bajerami za przystępną cenę? Przyglądając się i przysłuchując nieco dokładniej tym wszystkim wznowieniom, reedycjom i remasterom pojawiają się jednak pewne wątpliwości.

(więcej…)

Read Full Post »

jak podała wczoraj na swoich stronach Gazeta.pl:
wirtualnyb-news-gazeta10-03-09

Pokazuje to dobitnie, że tajemniczy Układ, o którym w kółko mówili jakiś czas temu politycy prawicy, nadal istnieje i dokonuje swej wywrotowej, antypaństwowej (a w szczególności – antyPiSowskiej) działalności. A może jest to raczej namacalny dowód, że poczucie humoru w narodzie polskim nie ginie nawet w czasach kryzysu?

Inna sprawa, na jakim poziomie jest ów humor…

Read Full Post »

Older Posts »